Wonder Woman (2017)

Reżyseria: Patty Jenkins

Zanim stała się Wonder Woman, była Dianą, księżniczką Amazonek wyszkoloną na niepokonaną wojowniczkę. Wychowała się na odległej, rajskiej wyspie. Pewnego dnia rozbił się tam amerykański pilot, który opowiedział Dianie o wielkim konflikcie ogarniającym świat. Księżniczka porzuciła więc swój dom przekonana, że może powstrzymać zagrożenie. W walce u boku ludzi, w wojnie ostatecznej, Diana odkrywa pełnię swojej mocy... i swoje prawdziwe przeznaczenie. (opis dystrybutora)

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Uwielbiam ten film

Oczekiwałam czegoś więcej. Niestety nie powala ten film, przyjemnie się ogląda i to wszystko.

Jak film może być zarazem tak zły i tak dobry? Lepiej wymyślać własne historie niż miksować cudze, bo wychodzą bzdury. Gdyby nie Gal i Chris (są przecudowni!), nie zdzierżyłabym.

Też nie rozumiem zachwytów nad tym filmem.

Straszna bzdura, scenariusz nie dość, że niedorzeczny, to jeszcze dziurawy (na cholerę Pani Wonder ta cała drużyna?) Gal Gadot uroczo się uśmiecha i kopie, ale grać raczej nie umie (z drugiej strony, nie żeby miała co). Jedyny plus jest taki, że izraelska dziewczyna daje łupnia Niemcom, choć więcej sensu miałoby to w drugiej części, dla której proponuję wdzięczny tytuł WWII.

Kiedy film jest kupa i Gal Gadot...

kazda kobieta pewnie kocha ten film

umbrin
Iceman
Szklanka1979
Montago
niebieskiptak
Gierczu
Blue2012
psokol
beznazwybez
NikoPL