Wymyk (2011)

Reżyseria: Greg Zglinski

Bracia Alfred i Jerzy uczestniczą w brutalnym incydencie: w trakcie podróży kolejką podmiejską kilku chuliganów napastuje dziewczynę. Jerzy staje w jej obronie, Alfred zaś zawodzi - reaguje poniewczasie i staje się biernym świadkiem tragedii młodszego brata, który zostaje wyrzucony z pędzącego pociągu.

Obsada:

Zwiastun:

A ja nie rozumiem az takich zachwytow nad tym filmem, a juz najbardziej nagrody. Owszem film jest bardzo dobrze zrobiony, a pan Wieckiewicz gra przekonywujaco, to nie widze to jako calosc nie porywa mnie to. Tej mitycznej rywalizacji w tym filmie jest malo, raczej jest to portret czlowieka slabego, czlowieka niemocy. Bezplodny, z ograniczonymi horyzontami, tchorzliwy, zaspokajajacy swe ego gadzetami lub niebezpieczna jazda. Czlowiek na koncu zlamany.
Ciekawy jest watek mediow internetowych w docieraniu do prawdy w 21. wieku.
Film dobry, ale nie wybitny.

Ale nagroda jest właśnie dla Więckiewicza, a nie dla filmu jako całości.

Zabawne jest to, że Ty nie rozumiesz zachwytów i dałeś 7/10, a ja, która polecam ten film innym - dałam 6/10.

Trudno znaleźć film, w którym Więckiewicz nie gra przekonująco. Chyba najlepszy obecnie polski aktor.

Wszystko sie zgadza, dla mnie to dobry film, ale nie wybitny. Dlatego 7/10 jest dla mnie w sam raz. Ogladanie jest dobrze spedzonym czasem wg. mnie, ale tez prawdopodobnie do niego nie wrócę. A czy będę polecał znajomym? Pewnie tak, choć z zastrzeżeniami, żeby sie aż tak na arcydzieło nie nastawiać. Jeszcze raz podkreślę, że wątek nowych mediów, które to sprawiają że w każdej chwili nasze życie i każdy uczynek może stać sie publiczny, był dla mnie ciekawszy niż poprawna choć nie genialna gra pana Więckiewicza.

No tak, wg mnie też dobry, niewybitny. I raczej nie wrócę.Lepiej się tak permanentnie na arcydzieła nie nastawiać. Gwarantowane życie pełne rozczarowań. ;-)

Wracając do Twojego (?) pytania ze spotkania, co jeszcze byśmy polecali, to ja sobie przypomniałam o "Jeśli ziarno nie obumrze" --> http://filmaster.pl/film/daca-bobul-nu-moare/ Klimatyczne, pełne przemocy, ale też uduchowione (protestantyzm), może trochę przesadzone, ale na mnie zrobiło duże wrażenie. Nie mogę się zabrać za recenzję. Już sam tytuł jest intrygujący, tak samo jak cały cytat ze św. Jana.

balkany, ach - dodany do "listy zyczen" dzieki!

Ciekawe, czy Ci się spodoba, jeśli uda Ci się obejrzeć. Sprawdzilibyśmy działanie algorytmu filmasterowego - mamy wysoką zbieżność (prawie 80%).

Scenariusz zawiera w sobie duży dramatyzm, tylko realizacja jakaś taka mało atrakcyjna, a do tego jest parę rzeczy nie trzymających się kupy.

7, czyli dobry. Oczywiście należy ten film rozpatrywać w kategoriach rzemiosła, a jedyne co wybija się nad polskie rękodzieło jest rola Więckiewicza, który ukradł cały film. Dziwne, bo sam pomysł jest dobry, film zrealizowany też bardziej niż poprawnie a i tak czegoś zabrakło. Oczywiście "jak na polski film" jest dobrze, ale raczej nie będzie to nasz towar eksportowy jak Erratum. Warto, ale chyba nie w kinie.

dokładnie, ten film nie porusza a przecież powinien

To wyjątkowy film - pokażcie mi w kinie polskim historię rodzinną, niebanalną, o tym że rodzina jest ważna, ważniejsza niż idee, światopogląd, religia. To film o tym jak rodzina nas determinuje. Film męski, bo o braciach, więc może wydać się niepotrzebny, ale jak ktoś poczuje, że to o nim, to po nim.

najbardziej przeceniany polski film 2010 roku

2011 oczywiście :)

Żadna sensacja - to dobry dramat jest!

Tak. To naprawdę jest coś. Dzięki podobnym filmom moja wiara w rodzimą produkcję zaczyna powracać.

Kino "moralnego niepokoju". Ciężkie, pouczające, znęcające się nad widzem. W jaki sposób jednorazowe tchórzostwo, skandaliczne schowanie głowy w piasek może zrujnować życie - niejedno życie. Zbyt dosłowne, zbyt proste, zbyt czarno-białe.

Iceman
MRZVA
Nietutejszy
Yompl
Furuncularc
moch
bartje
SuperMarker
Angel979
alanos