Zemsta (2002)

Reżyseria: Andrzej Wajda

Ekranizacja sztuki Aleksandra Fredry.
Tę historię zna chyba każdy. Cześnik Raptusiewcz, mieszkający po sąsiedzku ze znienawidzonym Rejentem Milczkiem, pragnie ożenić się z owdowiałą Podstoliną (głównie z uwagi na jej majątek). Świadom swoich braków, Cześnik wzywa na pomoc Papkina, podającego się za pożeracza serc niewieścich i wielkiego bohatera, a w rzeczywistości będącego tchórzem i pyszałkiem. To zresztą nie jedyny wątek dramatu - równie istotna dla intrygi jest również miłość Klary (bratanicy Cześnika) i Wacława (syna Milczka).

Obsada:

Pełna obsada

Zwiastun:

Nie dla filmowania sztuk niefilmowych!

Największym plusem tego filmu jest Papkin Polański. Reszta "starych wyg" w porządku, chociaż większość znajomych z gry Katarzyny Figury najlepiej zapamiętała jej ładnie podkreślone "walory". Młodzi aktorzy kiepscy (zwłaszcza Buzkówna). Ogólnie - można obejrzeć jak nie ma nic lepszego pod ręką, ale nie jest to ani najważniejszy, ani tym bardziej najlepszy film w dorobku Wajdy. A od Fredry zdecydowanie wolę Moliera.

Nietutejszy
Obloviate
Ajdaho
beznazwybez
AgaL
Szklanka1979
MureQ
angela2700
jakilcz
tadeusz70