Gotowanie na ekranie

Data:

Juliette Binoche i Benoît Magimel w najapetyczniejszym filmie ostatnich lat i wielkim przeboju ostatniego festiwalu w Cannes. 

Najlepiej wyreżyserowany film ostatniego festiwalu w Cannes i najapetyczniejszy film od czasu „Uczty Babette”. „Bulion i inne namiętności” jest powrotem na duży ekran duetu wielokrotnie nagradzanych aktorów: Juliette Binoche (dwa Oscary dla Najlepszej Aktorki Drugoplanowej, za „Angielskiego pacjenta” i „Czekoladę”) i Benoît Magimela (Najlepszy Aktor Cannes 2001 za film „Pianistka”). Ostatni raz na dużym ekranie pojawili się w 1999 roku w „Dzieciach wieku”. „Bulion i inne namiętności” w kinach od 30 sierpnia, a przedpremierowo już w czerwcu. 

Czy namiętność może mieć smak? Wietnamsko-francuski reżyser Tran Anh Hung („Rykszarz", „Zapach zielonej papai") udowadnia, że zdecydowanie tak! „Bulion i inne namiętności" (nagroda za reżyserię na festiwalu w Cannes) wciąga w świat doskonałej francuskiej kuchni, ale przede wszystkim w zmysłowy sposób pokazuje, że poprzez potrawy, smaki i aromaty można wyrazić najgłębsze uczucia. 

Bohaterami osadzonego w drugiej połowie XIX wieku filmu są znakomita kucharka Eugénie (Juliette Binoche) i znany smakosz, gastronom Dodin (Benoît Magimel). Od 20 lat razem gotują, tworzą przepisy i wydają wielkie przyjęcia. Rozmawiają ze sobą głównie za pośrednictwem potraw, przygotowując wspaniałe buliony, sosy, przepiórki, turboty, warzywa z własnego ogrodu czy spektakularne desery. Świat, który wspólnie tworzą, pomaga im przetrwać najtrudniejsze życiowe momenty, a ich relacja przez lata ewoluuje. Tran Anh Hung, luźno opierając scenariusz na powieści Marcela Rouffa i inspirując się autentyczną postacią Anthelme'a Brillata-Savarina, łączy romans z poetyckim kinem kulinarnym. Udowadnia również, że kino może oddawać niezwykły smak i aromat potraw, tak aby widz mógł rozkoszować się każdym ujęciem. Za oprawę kulinarną „Bulionu i innych namiętności" odpowiada Pierre Gagnaire, słynny francuski szef kuchni. Od czasów „Uczty Babette" nie było w kinach tak smakowitego filmu. Bon appétit!