Joaquin Phoenix z główną rolą u Ariego Astera?

Data:

Ari Aster po sukcesach swoich dwóch ostatnich filmów - "Dziedzictwo. Hereditary" oraz "Midsommar. W biały dzień" pracuje nad nowym filmem. Według nieoficjalnych informacji główną rolę negocjue Joaquin Phoenix.

Ari Aster w ostatnich latach robi prawdziwą furorę na filmowym rynku. Dwa wyreżyserowane przez niego horrory, do których napisał sam scenariusz, "Dziedzictwo. Hereditary" oraz "Midsommar. W biały dzień" wniosły powiew świeżości do tego gatunku i zostały entuzjastycznie przyjęte przez krytyków i sporą część widzów.

Twórca ma obecnie spory kredyt zaufania u publiki, która z niecierpliwością wyczekuje informacji na temat jego kolejnych projektów. Tym najbliższym, nad którym będzie pracować, ma być czterogodzinna "komedia koszmarów" zatytułowana "Beau is Afraid". Tytułową rolę ma zagrać Joaquin Phoenix.

Co ciekawe, pomysł na ten film towarzyszył Asterowi już od dłuższego czasu. W 2011 roku nakręcił krótkometrażowy film "Beau", na którym prawdopodobnie zostanie oparty nadchodzący film. Natomiast w 2014 roku do internetu wyciekła wczesna wersja scenariusza.

Z tego względu wiemy, że film ma być "surrealistycznym horrorem osadzonym w alternatywnej teraźniejszości", a bohater, w którego miałby wcielić się Phoenix został opisany jako "niezwykle niespokojny, ale przyjemnie wyglądający mężczyzna, który ma napięte relacje ze swoją apodyktyczną matką i nigdy nie poznał swojego ojca". Zgodnie z przeciekami ze scenariusza, kiedy jego matka umiera, bohater wyrusza w podróż, która będzie wiązać się z nadprzyrodzonymi zagrożeniami.

Przyznajemy, rola brzmi jak skrojona specjalnie dla Joaqina Phoenixa. Liczymy, że aktor dojdzie do porozumienia z reżyserem i wyczekujemy na jego pierwszy od czasów "Znaków" występ w horrorze.