Kościół w głębi lasu

Data:
Ocena recenzenta: 6/10

"Nr. 10" to film z kategorii tych, o którym im mniej wiemy przed seansem, tym lepiej. Wystarczy zwrócić uwagę na nazwisko reżysera. Alex van Warmerdam to twórca, którego dzieła wymykają się prostym klasyfikacjom, prowokują i zmierzają w najmniej spodziewanych kierunkach. Holender często demistyfikuje iluzję, w jakiej żyje zachodnia klasa średnia. Jej komfort i poczucie bezpieczeństwa bardzo łatwo bowiem zburzyć, wprowadzając w tę wygodną egzystencję element do niej niepasujący. Dokładnie w ten sam sposób van Warmerdam postępuje w swoim najnowszym filmie.

Punkt wyjścia może uśpić czujność widza. Wchodzimy w mikro świat ludzi teatru, przygotowujących się do wystawienia sztuki. Próby nie są zbyt udane, bo aktorzy i członkowie epipy poza sceną, mierzą się z wieloma problemami osobistymi. Żyją w labiryncie niby niegroźnych, ale jednak wprowadzających nerwową atmosferę sekretów i kłamstw. Günther (Tom Dewispelaere) ma romans z jedną z aktorek i jednocześnie żoną reżysera spektaklu. Jeden z jego kolegów przyłapuje parę, a dzięki donosowi do zdradzanego męża, może poprawić swoją pozycję sceniczną. Günthera śledzi także jego dorosła córka, która odkrywszy, że posiada tylko jedno płuco, chce zmusić ojca, by poddał się z nią medycznym badaniom. Atmosfera w filmie gęstnieje od dziwnych, odkrywanych wraz z rozwojem akcji tajemnic, które pozornie nie mają ze sobą związku (same w sobie też niewiele sensu). Odpowiedzi na mnożące się pytania zdają się leżeć w pewnej, niemieckiej parafii, której podejrzani wysłannicy nie tylko z gracją mafijnych wysłanników nawiązują kontakt z Güntherem, ale też ingerują w bieg zdarzeń w jego życiu.

Od zwyczajnego dramatu przez czarną komedię do antykościelnej satyry przeprowadza nas van Warmerdam w swoim filmie. "Nr. 10" napędza absurd i groteska, a największym kapitalem tej narracji są te wszystkie fabularne niespodzianki, których nie da się przewidzieć, kierując się logiką i rozumem. W tym szaleństwie jest metoda, choć musicie być też przygotowani na to, że film nie da odpowiedzi, jakich oczekujecie.

 

Film prezentowany w ramach Konkursu Głównego 25. Festiwalu Filmowego w Tallinnie

Zwiastun: