doktor pueblo

napisał o Swobodne opadanie

Surrealistyczny humor tego filmu przywodzi trochę na myśl "Spiskowców rozkoszy", "Widmo wolności", czy starsze filmy Pálfiego. Żadne wielkie odkrycie czy arcydzieło, ale na pewno był to mile spędzony czas.

Też miałam skojarzenie ze Svankmajerem.