Maciej Markisz

napisał o Furioza

„Furioza” - czyli… jakie kino winien tworzyć Patryk Vega…’

Jestem mile zaskoczony „Furiozą”. To trzeci świetny polski film i trzecie - po „Jak Zostałem Gangsterem - Historia Prawdziwa” oraz po „Najmro” - wielkie zaskoczenie talentami polskich reżyserów. Wygląda na to, że od czasów „Vabanków” wreszcie mamy solidne, dopracowane technicznie oraz prawdziwie aktorskie kino gangsterskie.