pablo75

napisał(a) o Krzyk

Gdy obejrzałem ten film po latach stwierdziłem,że to...chała:)) Tak sztucznie grających aktorów dawno już nie widziałem,i mam nadzieję więcej nie widzieć.

w horrorach nie w aktorstwie leży urok;) a w Krzyku chyba bardziej chodzi o autoironię i moim zdaniem do dzisiaj autoironia się sprawdza

W tym mój problem. Wyrosłem z komediowych horrorów. Ogólnie,albo horror,albo komedia-nie toleruję wkręcania w horrory przesadnych wątków komediowych. "Krzyki" nie można zaliczać do horrorów,tylko najwyżej do thrillerów.

Ja bym nazwał Scream pastiszem horrorów. I do tego udanym jak na ten gatunek. Mało jest tak dobrze rozpoznawalnych i kupowanych gadżetów filmowych jak maska z tego filmu.

http://www.youtube.com/watch?v=RPemfdImS6A&feature;=related