Warszawski rozdźwięk Gajewskiego

Data:

uwielbiam ambitne kino, ale ze smutkiem muszę przyznać, że ten film do takich nie należy i bynajmniej to, że ma dobre recenzje mnie nie wzrusza - moja soczewica wyczulona na niebanalność odkryła grube przerysowanie SZTUKA DLA SZTUKI to już nie jest estetyczna abstrakcja to raczej psychodeliczny rozdźwięku - twórca chyba sam się pogubił w tym rozgardiaszu i chciał stworzyć film o Warszawie a stworzył raczej film o Warszawce która właśnie w taki sposób postrzega banalność swojego szarego miasta !

podobała mi się tylko Ostałowska jak rzucała mięsem a poza tym bardzo wyczulone oko tworzące świetną grę kolorów - brawo dobre zdjęcia !

ale jaki film?

Dodaj komentarz