Czarująca i słodka wycieczka do Bejrutu

Data:
Ocena recenzenta: 9/10

Również za to uwielbiam kino, że można się dzięki niemu wybrać w podróż w ogóle nie opuszczając swojego kraju.
Jakiś czas temu byłem w Bejrucie i jestem zachwycony. Zdumiewające, że dużo łatwiej w tym mieście zaszyć sobie błonę dziewiczą niż wynająć pokój w hotelu dla dwóch osób, ale tak już jest. Bejrut jest gwarancją zdumienia. Wszystko się tam miesza: języki, kultury, tradycja z nowoczesnością, rozsądek z szaleństwem. Mimo wszystko ludzie żyją tam tak bardzo blisko siebie. W tym bulgoczącym, pachnącym, smakowitym, po mistrzowsku doprawionym melting pot prawie wszyscy pozostają syci.

Zwiastun:

a niektórzy twierdzą że ten film jest tylko dla kobiet. Jesteśmy najlepszym przykładem tego, że się mylą ;)

Na pewno wyśmienicie opisuje świat z ich punktu widzenia. Choć, jak mawia mój najlepszy kumpel: "Kobiety to inny gatunek", więcej się skorzysta na lepszym ich zrozumieniu niż z nimi wojowaniu :)
A te dziewczyny z filmu są bosko piękne.

"A te dziewczyny z filmu są bosko piękne." - pełna zgoda :)

"A te dziewczyny z filmu są bosko piękne." - tak i szkoda, że to jedyna zaleta tego bezbarwnego (mimo natłoku kolorów) filmu.

Bezbarwnego? Może trzeba było zdjąć te ciemne okulary przed seansem? ;)

Może, może... po prostu film mnie mocno znudził. Nie zrozumiałem jaka była jego idea. Jeśli było nią pokazanie zwykłego życia fryzjerek w Bejruce to się udało. Ale dla mnie to kiepski pomysł na film i nie coś co by mnie zainteresowało. Zabrakło fabuły. Ładnie zdjęcia i ładne panie nie wystarczą, żeby film był dobry.

Dodaj komentarz