Palenie od lat 18!

Data:
Artykuł zawiera spoilery!

Rosyjskie miasto pokryte śniegiem. Stare domy, puste ulice i on, palacz dbający o zapewnienie wszystkim mieszkańcom ciepła. Ale jego piec jest nie tylko źródłem energii do podgrzania bojlerów. Dla grupki pechowców jest też miejscem wiecznego spoczynku.

Trudno pisać o filmie Aleksieja Bałabanowa w poważnych słowach, bo i sam film taki nie jest. Etykieta „komedia kryminalna” również nie do końca oddaje nastrój filmu, który wywołuje jednak pod koniec refleksję o losie człowieka i sposobie, w jaki jego słabości mogą zostać wykorzystane. A czy słaba jednostka jest się w stanie obronić przed presją? To zależy już tylko od niej...

Kwestie w nim przedstawione – świat kryminalny, zazdrość, zdrada, życiowe traumy – są podane w lekki sposób, tak samo jak lekko i wartko toczy się akcja filmu. Pozornie obce postacie ze sprzecznymi interesami okazują się być związane ze sobą tak nieodłącznie, jak palacz i jego kotłownia, miejsce pracy na rencie otrzymanej za poniesione w czasie wojny rany. Ścieżka dźwiękowa towarzysząca bohaterom nagle okazuje się ich ulubioną piosenką zespołu, którego plakaty mija kolejna postać na swojej drodze.

Dwa elementy pojawiają się w każdej chyba scenie filmu – ogień i futra. Płomienie buzują w piecu w mieszkaniu każdego z bohaterów, stwarzając ciepłą i domową atmosferę, mimo zimnej i śnieżnej rosyjskiej zimy. Gdy nie widać ognia, widać dymiące kominy, w piecach pod którymi płonie nie tylko węgiel... Futra i skóry zwierząt natomiast ukazują jak mało ludzkie są często zachowania osób, którymi powoduje zawiść, pragnienie bogactwa czy władzy. Zwierzęta nie zabijają się bez powodu, za to ludzie – jak najbardziej.

Sceny przemocy, śmierci, krew pojawiają się w filmie prawie tak często jak nagość i sceny miłosne, którym jednak bliżej do pozbawionego uczuć rozmnażania zwierząt. Wszystkie te czynniki składają się na ogólny wyraz filmu, do którego trzeba podejść z dużym dystansem, gdyż pokazuje ludzkie życie z przymrużeniem oka, bez jasnego podziału na dobro i zło. A pisana przez cały film przez palacza epopeja o Jakutach okazuje się być... ale to już sami musicie zobaczyć. Polecam!

Zwiastun: